1. #1

    Najlepszy deck - Anastazja?

    Witam,
    Mógł by mi ktoś podać link do najlepszego z najlepszych decków pod anastazje sprawdzałem ten: http://forums.ubi.com/showthread.php...zja-STD-4-4-1? ale jakoś mnie nie przekonuje. Cena decku nie gra roli bo mam wszystkie karty pod nią po 4 sztuki. więc jestem w stanie zrobić wszystko. ewentualnie pod inferno jeśli będzie lepszy od anastazji choć umiejętność anastazji z okaleczeniami daje jej niezłą przewagę.

    pytanie dodatkowe co to są te cyfry np 4/4/1 przy deckach?

    Z góry dziękuje za odp.
    Share this post

  2. #2
    Deck Anastazji to raczej nic specjalnego, każde inferno i Namtaru ją przerushują.
    Liczby s/m/f oznacza siła/magia/fortuna (pięści/butelki/sztandary), co charakteryzuje deck, mówiąc o ile trzeba podnieść docelowo każdy parametr aby zagrać każdą kartę zawartą w decku.

    Szukasz decku Necro to pomacaj Namtaru 3/6/1, http://www.mmdoctools.com/deck/2605-...-3-6-1.en.html , nie grałem ale wydaje się mieć wszystko czego potrzebuje.

    Inferno jest jak już wspomniałem zdecydowanie lepszy niż Anastazja, albo zdecydowanie lepszy niż Anastazje, które się dotychczas pojawiły. Ja gram tym Kal-Azzarem (by me ;p) http://www.mmdoctools.com/deck/2663-...ontrol.en.html, który jest kalką panującej w zeszłej mecie Ariany. Większość pokazanych decków to wersja szybsza, bez Entrall i używająca Alone in the Dark, któremu to zaklęciu ja zupełnie nie ufam i sądze że ma bardzo mały potencjał jeśli nie dysponuje się równocześnie gejzerami. I wygląda to jakoś tak: http://www.mmdoctools.com/deck/2610-...-5-5-0.en.html

    Dalej w Inferno jest Kiryl i Deleb. http://www.mmdoctools.com/deck/2577-deleb-3-2-2.en.html http://www.mmdoctools.com/deck/2598-kiril-3-2-2.en.html Coś w tym stylu. Wystawić dwa LS w pierwszej turze, a dalej to jakoś to będzie.
    Share this post

  3. #3
    Dlaczego te deki mają zawsze 59 kart?
    mam pytania czy do decku kall-azaar nie lepiej było by dodać:

    stwory:
    3x podmiot lawy
    3x piekielny cerber - swobodny atak dużo robi
    3x cerber z szerokim atakiem
    4x upiur pustki - jedna z moich ulubionych kart
    4x niewolnik ogni piekielnych
    3x nadzorca maniaków

    zaklęcia
    3x wybuch magmy
    3x ognisty wybuch
    3x rozwidlony ognisty pocisk

    łuty szczęścia
    ołtarz ashy
    2x złota podkowa
    3xdarphri asa
    4x obozowizko


    Kart dużo więcej ale moim zdaniem ulepszą deck czy mam racje czy nie? proszę o odp albo powiedzieć co można by dodać do tego decku skoro jest najlepszy.
    Share this post

  4. #4
    Argenni's Avatar Member
    Join Date
    May 2014
    Location
    Poland
    Posts
    235
    Wkładanie zbyt dużo kart do decku nie jest najlepszym pomysłem - im masz ich więcej, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że we właściwym momencie przyjdzie Ci na rękę karta, której akurat potrzebujesz. Może być taka sytuacja, że po prostu zaczną Ci przychodzić śmieci.
    Cerbery mogą się wydawać kuszące, jednak w dobie popularności Roju Insektów droższe stworki z 3 punktami życia mogą długo nie pożyć
    Do Nadzorcy Maniaków trzeba by było levelować przeznaczenie, a deck 5/6/2 to dość kosmiczne staty do levelowania.
    Share this post

  5. #5
    Już tłumaczę, chociaż chyba są przyklejone tematy na forum, w których jest to jasno opisane.

    Im mniej kart tym lepiej. Istnieje prosty matematyczny dowód, który pokazuje że jeśli twoja biblioteka na początku liczy 50 kart, to im dłużej grasz i im bardziej się ona zmniejsza tym wyciągnięcie karty, której akurat potrzebujesz jest bardziej prawdopodobne. W grze nie chodzi o to, żeby być gotowym na każdą ewentualność jaka sie zdarzy na polu bitwy, tylko o to żeby wygrywać. Wygrywa się deckami, które są przemyślane i od początku do końca właściwie wiadomo co nas doprowadzi do zwycięstwa.
    Trudniej matematycznie jest wykazać jak istotna jest tzw. krzywa, czyli ogólnie ile kart ile kosztujących jest mieć najlepiej, bo tutaj zależy to bardzo mocno od tego ile będzie trwać pojedynek. Pojawiają się jednak głosy, że w celu poprawienia krzywej można wstawić dodatkowe 1 czy 2 karty.

    Było o tym czemu kart ma być 59, to teraz czemu trzeba się zdecydować na łuty albo czary oraz nie wszystkie stworzenia.
    To, że trzeba nie jest już tak sztywne, jak to że kart ma być 59. Jednak pewnym jest że deck 6/6/6 będzie totalnie niegrywalny. Kiedy już wyciągniesz odpowiednią kartę to jeszcze musisz móc ją zagrać. A co się stanie jak będziesz zaczynał drugi Kal-azzarem i wyciągniesz dwa LSy? Ano nic się nie stanie, bo żeby je zagrać musisz podnieść siłę o 1, czyli po LSach. Co będzie jak będziesz miał nadzorce maniaków w 4 turze? Też nic, bo tym razem albo brakuje Ci siły albo szczęścia, czyli też straciłeś szanse na zagranie dobrej karty w tedy kiedy trzeba. Stąd też wniosek że nie każda karta nadaje się do każdego decku.
    Kluczowe w tej sytuacji są oczywiście statystyki początkowe. Stworzenia które wymagają przeznaczenia/szczęścia żeby je zagrać nie są grane na bohaterach którzy nie mają od początku conajmniej x/y/1. LSy jako nieprzydatne dalej niż w 3 turze gra się na bohaterach, którzy zagrają je w turze pierwszej, bo będą mieli od poczatku 2 siły -Deleb i Kiryl.
    To samo tyczy się czarów. Fajnie jest móc zagrać pożeracz dusz w 4 turze, ale jak to zrobić jak uznałeś że grasz Kalem na łutach i turę temu grałeś obozowisko?
    Jednak decki oparte na bohaterach, którzy są w taliach startowych opatre są zwykle na jednym i drugim. Patrz: Hakeem (np. by jkkk89)
    Share this post

  6. #6
    rozumiem dziękuje za odp jednakże zaklęcia takie jak:wybuch magmy,ognisty wybuch,rozwidlony ognisty pocisk zawsze mogą się przydać. jak to było ujęte wcześniej głównie widuje się insekty które mają okaleczenia, insekcjie i drenaż życia te zaklęcia się przydają zawsze więc gdy np talia ma 70 kart to nawet jak trafie jedno z tych zaklęć to i tak będzie dobrze. a wcale dużo nie kosztują.

    będę musiał pograć i pokombinować dziękuje za odpowiedzi ale jeszcze mam jedno pytanie. deck którym grasz czyli: http://www.mmdoctools.com/deck/2663-...ontrol.en.html jest dość drogi jeśli chodzi o siłę/magie/fortunę czy to nie oznacza że tak czy siak mogę nie być w stanie wystawić stworzenia natomiast decki 3/2/2 chyba lepiej by się sprawdzały? jak to widzisz z doświadczenia?

    a może ktoś ma jeszcze jakieś inne decki z topki?
    Share this post

  7. #7
    Ten deck to tak na prawdę jest 4/6/0, bo jedyną kartą wymagającą 5 siły to Doom Bringer. Jak sam zauważyłeś jest on wolniejszy niż rush 3/2/2, ale taki ma być. O ile Kiryl czy inny rush ma dominować przez pierwsze tury i zgodnie z planem zakończyć zabawę w 6-8 turze, to w starciu z nim deck kontrolny ma głownie przetrwać do 5 tury, a następnie zacząć czyścić stół, co spowoduje że gracz grający rush nie będzie miał w ręku kart, które mógłby zagrać.
    No i gra control w late, kiedy możesz spokojnie pograć wszystkie swoje duże zaklęcia daje dużo radości.

    To co się będzie lepiej sprawdzać to raczej ciężko powiedzieć. Ja na Kiryla zwykle wygrywam na Namtaru mam 54% WR. Tylko próbka jest średnia bo na jedno i drugie grałem po 11 razy. Najwięcej problemów mam jednak z dobrze granym Mass Ragem, zwłaszcza na Dhramiri disscardującej TJ.

    Originally Posted by frezkakrezka Go to original post
    zaklęcia takie jak:wybuch magmy,ognisty wybuch,rozwidlony ognisty pocisk zawsze mogą się przydać.
    Mogą się przydać, ale nie wszystkie na raz. Podobno wyciągniecie karty która zawarta jest w talii 4 razy do first hand z biblioteki, która liczy 50 kart to 46%. Wszystko to oznacza, że 4 ogniste pociski i dwa wybuchy magmy mogą już wystarczyć, żeby mieć czym pokarać przeciwnika, kiedy będzie potrzeba, a taka przykładowa ilość pozwala uniknąć sytuacji w której twoja początkowa ręką to same zaklęcia, w dodatku każde z nich robiące to samo.
    Share this post