Co do wydarzeń masz rację, że Day of Sanctuary może Ci niekiedy przeszkodzić, ale z mojego doświadczenia plusy znacznie przeważają minusy w tym wypadku. Na początku też nie byłem przekonany co do tego wydarzenia i go nie grałem (grałem właśnie Great Hunt, jak kiedyś l4m4 proponował, a później próbowałem grać też Rise of Nethermancer). Ale prawda jest taka,że od kiedy przetestowałem build z 4 Day of Sanctuary (LQDBrunt grał w ten sposób prawie od zawsze) to już nie chciałem zmieniać z powrotem. Efekt był naprawdę ogromny. Wynika to głównie stąd, że Acamas to po części combo-deck. A combo-deck potrzebuje tej ochrony, żeby combo mogło zadziałać. Ogólnie to nie jestem pewien grania Warlordów bez Day of Sanctuary. Zauważ, że l4m4 w swoim buildzie nie grał Warlordów, a grał za to 4 Cyklopy... Ja też tak na początku grałem. Jednak build z Warlordami jest lepszy. Ale Warlordy potrzebują tej ochrony... Często możesz wygrać grę właśnie 1 nietargetowalnym Warlordem na stole - zauważ, że Twoje fortuny wymagają jego obecności na stole, bez Warlorda Surprise Attack traci połowę swojej wartości, a Sac Altary stają się bezużyteczne... Zwróć też uwagę, że skoro to Ty decydujesz się na to, aby oznaczyć Warlorda nietargetowalnością, nie może już tego zrobić Twój przeciwnik, czyli Twoje Surprise Attacki zadziałają na 100%. Jedyne co przeciwnik może zrobić to użyć Twojego Day of Sanct na swoją jednostkę, ale zazwyczaj ma ich kilka na boardzie i cele do Surprise Attacków i Sac Altarów i tak się znajdą - Ty jednak potrzebujesz tego Warlorda na stole... I właściwie głównie po to grasz Day of Snactuary.
Są również inne plusy: 1. Masfar - z 4 Day of Sanctuary Masfar nie ma żadnych szans z Acamasem - ja nigdy nie przegrałem, 2. Guardian Golem - niektóre Hakeemy i Myrandy lubią sobie zagrać czasami takiego Golema w kluczowym momencie: posiadając Day of Sanctuary możesz Golema wykluczyć z gry czyniąc go nietargetowalnym (a pamiętaj: Twój przeciwnik nie może tego zrobić, bo jak sam sobie oznaczy Golema w swojej turze to tylko Ci w ten sposób pomaga...)
Przekonałeś mnie, wrzucę 4 i pogram trochę. W zasadzie nawet jeżeli przeciwnik wykorzysta wydarzenie na swojego stwora przed moim Zwierzchnikiem Klanu to zwykle mogę go ukatrupić bezpośrednim atakiem... Gorzej jak zagra 2 jednostki w linii, ale wtedy pewnie więcej miejsca się zrobi gdzieś indziej (ewentualnie przestawiamy i Most albo Atak z zaskoczenia na 2gą jednostkę). Powiedz jeszcze, co myślisz o balansie kosztu. Dzięki za odwiedzenie kanału i wskazanie błędów, większość graczy nie potrafi tak celnie wypunktować słabych stron/zagrań.
PS. Jak znajdziesz wolną chwilę looknij jeszcze kiedyś na build Serii 4/4/4, tam największa zagwostka to Nici vs Mosty. Generalnie build wydaje m się trochę wolny, ale chyba jest względnie ok.
Kanage pana xNolana w akcji:
http://youtu.be/_RNqaWFEmoQ
Matka Namtaru zawitała:
http://youtu.be/yxegHQxoiDE
http://forums.ubi.com/showthread.php/907265-NecropolisOriginally Posted by jkk89 Go to original post
Heh tym razem bądźcie wyrozumiali, mi też ręcę opadły, jak zobaczyłem co zrobiłem z tym liszem na końcu walki ;-) Jakiś dramat, takiego misplaya chyba jeszcze w życiu nie zrobiłem![]()
Ale już mówię, wrzucę, nie ma co udawać, że się nie popełnia błędówNa usprawiedliwienie dodam tylko, że byłem wtedy nieźle zmęczony, do tego jak się gra talią raz na rok trudniej cokolwiek planować, bo nie do końca czujesz, co możesz dociągnąć (to nawet nie brak znajomości kart w decku, ale pewne zagrania przychodzą z czasem). I dlatego też nie dziwię się już mrZenkowi, że czasem takie mega faile popełnia, to wszystko zasługa ciągłej gry innym deckiem (ja w tamtym tygodniu codziennie, czasem nawet 2 razy na dzień grałem czymś zupełnie nowym, żeby nagrać różnych bohaterów na kanał)
A z radami jkk89 - zawsze mile widziane, jak widzisz co nieco wcielam w życie! :-) Tylko się śmieję, bo zawsze pacyfikujesz moje pro pomysłyGeneralnie mógłbyś podrzucić jakaś ciekawą powtórkę, mail znajdziesz w zakładce Informacje
Dzięki za oglądanie Panowie!![]()