1. #1

    Tryb Gry w otwarte karty z przyjacielem

    Witam,
    moją propozycją jest wprowadzenie w grze, przy opcji treningu możliwości gry ze znajomym w otwarte karty. Chodzi mi o np. taka sytuację :
    Mój kolega dopiero zaczął grać, jest newbie, ale już ma 3lvl i troche kart, chcąc go nauczyć grać odpalamy trening, wybieramy opcje gry w otwarte karty (przykładowa nazwa) i gramy. Ja widzę jego rękę, on moją, podpowiadam mu co wystawić w danej sytuacji.

    Co sądzicie o wprowadzeniu takiej opcji ?
    Share this post

  2. #2
    MI się podoba, ale obawiam się, że przy mnożeniu trybów rozgrywki ubi musiałby przerobić cały interfejs, bo niestety, nie jest on, lekko mówiąc, idealny, a na pewno jest bardzo słabo rozszerzalny...
    Share this post

  3. #3
    Dobry pomysł. Przydała by siętaka opcja.
    Share this post

  4. #4
    bardziej do nauki niz gry "kto lepszy"
    Share this post

  5. #5
    Dzięki za odpowiedzi, co do wypowiedzi @Hinteriex : sądzę, że nie jest to aż tak duzy problem, poniżej wrzucam na szybko przerobione w paincie okno clienta, jak mogłoby to wyglądać.

    Odpalcie obrazek w osobnej karcie, zeby powiekszyc.
    Share this post

  6. #6
    GGPlayJay's Avatar Junior Member
    Join Date
    Apr 2013
    Location
    Kuyavian - Pomeranian
    Posts
    5
    Pomysł mi się podoba, ale czy jest potrzebny? Ta giera nie jest trudna do ogarnięcia.
    Share this post

  7. #7
    Originally Posted by GGPlayJay Go to original post
    Pomysł mi się podoba, ale czy jest potrzebny? Ta giera nie jest trudna do ogarnięcia.
    Fakt, nie jest trudna do ogarnięcia, ale jest masa możliwości, coraz więcej kart i często nowi trochę siię gubią, bądź wsadzają większość kart jak leci, bo a nuż się przyda. Otwarte karty byłyby fajne. Nawet do rozgrywki z innym graczem na poważnie (ofcs jako trening). Normalnie nie wiemy jakie przeciwnik ma karty więc gramy przewidując tylko po zagraniach. Ciekawie się też gra, gdy znamy karty przeciwnika. Grałem tak z brejdakiem, ja na laptopie, on na stacjonarnym, monitory koło siebie i graliśmy. Nie było łatwo, nawet wiedząc co przeciwnik ma w ręce. Element zaskoczenia wyeliminowany, trzeba było się trochę napocić, żeby wygrać.
    Share this post