PDA

View Full Version : Adwokat Diabła, czyli kilka uwag odnośnie najczęściej spotykanych skarg na nowe DoC



Thorontir
04-12-2014, 12:28 PM
Postanowiłem zostać Adwokatem Diabła i odpowiedzieć na kilka najczęściej powtarzających się na polskim forum zarzutów wobec nowego wcielenia Duel of Champions. Jeśli są jakieś kwestie, których nie poruszyłem to dajcie znać, a odpowiem jeśli będę potrafił. Poniższe cytaty nie są prawdziwymi cytatami, chciałem w ten sposób jedynie wyróżnić omawiane zarzuty. Teraz kilka słów o mnie byście wiedzieli, kto się tu tak wymądrza. Nie jestem w żaden sposób powiązany z Ubisoftem, a i graczem wybitnym czy hardkorowym nie jestem (100 poziom w randze Mistrz II, ani razu w T1 w Jackpocie, a w DoC gram już od stycznia 2013). Część z Was może kojarzyć mnie z chatu na mmdocking.com (http://mmdocking.com) oraz ze współpracy z Kineticiem przy organizacji Team League (http://mmdocking.com/category/teamleague/).



Złodzieje! Paczki z serii Dziedzictwo dostępne jedynie za pieczęcie, a karty z tej serii kosztują na Ołtarzu Życzeń strasznie drogo. Tak prymitywnej próby wyciągnięcia kasy od graczy dawno nie widziałem!

Postawienie krzyżyka na Openie i tak radykalne ograniczenie dostępności starych kart nie do końca mi się podoba, jednak są ku temu pewne logiczne powody, które warto wziąć pod uwagę przed mieszaniem twórców z błotem. Otóż, wiele z wcześniejszych kart (Poszukiwacz Śmierci z Pao, Tron Odnowy, Zakazany Płomień, Więzienie) było przegiętych i wielu graczy ciągle się na nie skarżyło. W dodatku utrudniały wydawanie nowych kart ze względu na duże ryzyko stworzenia zbyt mocnych combosów, dlatego też nastąpiła zmiana filozofii projektowania gry, co wymagało pewnego jej resetu. Tym resetem jest wprowadzenie Zestawu Początkowego II i podziału na formaty, przy czym to Standard został oficjalnym formatem dla rywalizacji, w tym np. mistrzostw świata. W związku z tym twórcy postanowili zniechęcić graczy do inwestowanie w Open i w pierwotnej wersji pakietów z serii Dziedzictwo w sklepie miało w ogóle nie być, miały być dostępne na Ołtarzu Życzeń, głównie dla kolekcjonerów (tak właśnie zniechęcić, a nie wyciągnąć kasę). Dodatkowo miało to na celu uniknięcie nieporozumień u nowych graczy, którzy zainwestowali by złoto w paczki z Dziedzictwa, a potem narzekali, że nie mogą ich używać w Standard, a w Open ich leją. Na skutek protestów graczy te pakiety do sklepu wróciły, choć nie jak chciała większość za złoto, a za pieczęcie. Jak wspomniałem, „zabicie” Openu nie do końca mi się podoba, ale wobec zmiany filozofii projektowania gry ma ono pewne uzasadnienie. Obecna sytuacja jest z pewnością korzystna dla nowych graczy i tych na niskich poziomach, bo aby rywalizować z innymi potrzebują jedynie 300 różnych kart, a nie 800 jak wcześniej. Podobnie starsi gracze są zadowoleni, bo dalej mają swoje zabawki w Openie. W najgorszej sytuacji są pewnie gracze na średnich poziomach, którzy już mieli sporo kart do Openu, choć nie wystarczały im na topowe talie, a tu okazało się, że raczej w tym formacie nie pograją.


Bez sensu! Muszę znowu zbierać karty, które już mam z wcześniejszych serii, by zagrać w Standardzie!

To nieprawda, stare karty „przedrukowane” w Zestawie Początkowym II są ważne w Standardzie. Przyczyną tych skarg jest pewnie błędne użycie filtrów na ekranie budowania talii. Używając filtru zestawów, gdy wybierzemy Zestaw Podstawowy II pojawią nam się tylko te karty, które mają znaczek Zestawu Podstawowego II, a więc faktycznie może się okazać, że nie mam nic. Te karty zbierać jeszcze raz trzeba wyłącznie na potrzeby nowych osiągnięć, natomiast grać możemy spokojnie starymi kartami. Aby to sprawdzić używamy filtru formatów zamiast filtru zestawów. Tam po wybraniu opcji Standard okaże się nagle, że nasza początkowa kolekcja wcale nie jest taka mała. A na wypadek, gdyby i tu nasz stan posiadania wyglądał smutno, to dostaliśmy przynajmniej talię startową Świątyni, więc pograć jest czym.


Zajmują się głupotami zamiast zrobić porządny draft jak w Hearthstone!

Po pierwsze, draft w Hearthstone, nie jest porządnym draftem, choć jako pewnego rodzaju format limited sprawdza się znakomicie. Na większości forów Community Managerowie przeprowadzają wśród graczy ankiety na temat ich wizji draftu w DoC, co pokazuje, że jest to jeden z priorytetów na przyszłość. Draft to nie jest taka prosta sprawa. W DoC mieliśmy już pierwszy turniej draftowy przeprowadzony przy pomocy platformy do draftu napisanej przez jednego z graczy na podobieństwo Hearthstone'owej Areny. Okazało się, że dominowały w nim talie oparte prawie wyłącznie na stworzeniach i Ci którzy mogli wybrać Kelthora lub Ishumę wypadli najlepiej. To chyba nie jest wizja draftu, w który chcemy grać w przyszłości... Dodatkowo, Zestaw Podstawowy II jest jednym z kroków w stronę draftu zbierając większość potrzebnych kart w jednym miejscu i z grubsza równo dzieląc je pomiędzy frakcje.


Powinni dodać opcję zmiany lub rezygnacji z niektórych zadań codziennych, bo są one zbyt trudne dla nowych graczy.

Zgadzam się, choć trzeba tą opcję przemyśleć, żeby rezygnacja z niepasującego nam zadania ponosiła ze sobą pewne konsekwencje, bo inaczej zamiast zadań zrobi się z nich festiwal życzeń ;) Pamiętajmy też, że większość zadań uzależniona jest od rangi gracza, więc początkujący raczej nie dostanie zadania „Wygraj szwajcara”.



Dlaczego pieczęcie nie są dłużej nagrodami za awans na kolejne poziomy? I jak ja mam teraz pozbierać karty, by rywalizować z innymi?

Też mnie to boli ale nie jest tak źle jak się wydaje. Nowy dodatek będzie dostępny za złoto po 2-3 tygodniach od wyjścia, a nie dopiero po wyjściu nowego jak do tej pory. Przyznam też, że jeśli miałbym wybierać model ekonomiczny pomiędzy obecnym, a tym z czasów jak zaczynałem grać w styczniu 2013, to w ciemno wybrałbym ten obecny. Wtedy karty z dodatku były dobrem dla początkującego gracza praktycznie nieosiągalnym, bo te pieczęcie, które dostał na początku i tak musiał przeznaczać na boksy z podstawki, przy czym mimo otwarcia setek paczek brakowało mu zawsze tego Poszukiwacza Śmierci z Pao, Mrocznego Asasyna czy nawet durnej Kuli Ognia, którą pierwszą otworzyłem dopiero na 42 poziomie. Dlatego obecny system jest w mojej opinii korzystny dla gracza, który skupia się na Standardzie. W najgorszym przypadku dogoni znów czołówkę po tych kilku tygodniach ale już wcześniej będzie w stanie wygrać kilka szwajcarów rozgrywanych w formacie Weekly. Tak po prawdzie to strasznie nas rozpuściły Dzikie Karty i nagrody codzienne. Teraz pieczęcie stały się walutą premium i można z tym żyć, graczom płacącym należy się jakaś w końcu jakąś nagroda, bo bez nich niestety każde f2p szybko wymrze.


Przejście do nowego systemu ekonomii odbyło się dość gładko, bo wielu graczy miało odłożone pieczęcie ale jak to będzie przy następnym dodatku?

Przyznam, że i mnie to nieco niepokoi, ale widzę też kilka pozytywnych sygnałów. Po pierwsze, Community Managerowie nie wykluczyli, że pieczęcie mogą pozostać nagrodami w turniejach organizowanych przez graczy, takich jak np. Team League czy Beat the Jack! W takim przypadku znaczenie i popularność takich turniejów powinna wzrosnąć, co mnie cieszy, bo może przyczynić się do rozwoju DoC jako e-sportu. Po drugie, pierwszy format Weekly, po wprowadzeniu dodatku uznawał wyłącznie karty z Zestawu Podstawowego II, co stworzało równe szanse w szwajcarach dla prawie wszystkich graczy. Właśnie w tym formacie widzę możliwość kompletowania kolekcji kart z dodatków po wydaniu nowego, zwłaszcza jeśli Weekly po wydaniu nowego dodatku będzie obejmowało Zestaw Podstawowy II + wcześniejsze dodatki z serii Standard. Ale nawet w przypadku „tylko commony” myślę, że talie „Standard common” będą miały szanse z „Open common” (tylko ten przeklęty Ork...).



Miała być opcja dokładniejszego dobierania przeciwników, a tymczasem nie odczułem, by cokolwiek się zmieniło!

Opcja ta jest ukryta w opcjach. Ogólnie co do nowego wyglądu DoC mam mieszane uczucia. Wiele zmian jest bardzo pozytywnych ale powinno się uprościć dojście do pewnych najczęściej używanych opcji, bo czasem trzeba się oklikać. Musimy wybrać turniej, a potem kliknąć „Select”, dlaczego nie dodać opcji wejścia do menu turnieju poprzez podwójne kliknięcie? Warto byłoby zebrać w jednym miejsce takie opinie o tym jak usprawnić UI i przedstawić je twórcom (to zadanie dla naszych Community Managerów).


Nie pojmuję nowego systemu rang, o co tu chodzi.

W skrócie grając i wygrywając zbliżasz się do awansu do wyższej rangi (jak tylko wypełnisz progress na 100%), przegrywając lub nie grając tracisz punktu i możliwe, że spadniesz ze swojej rangi przy okazji resetu drabinki na koniec miesiąca. Awans do wyższej rangi jest opłacalny z tego względu, że wyższa ranga to ciekawsze partie, dostęp do ciekawszych zadań codziennych i nieco większe nagrody za grane partie. Bardziej szczegółowe informacje dostępne są tutaj (http://forums.ubi.com/showthread.php/866193-Serce-Koszmar%C3%B3w-Rankingi-i-Matchmaking!-Forums), choć polecam wersję angielską (http://forums.ubi.com/showthread.php/866191-Heart-of-Nightmares-New-Ranking-amp-Matchmaking-Forums) tematu, bo polska często ma małe problemy z jakością tłumaczenia.


Gra w obecnej postaci promuje przeciąganie tur. Powinna - jeżeli już - zachecać ludzi do szybkiego kończenia tur. Nagrody zależne tylko od liczby sekund w grze i rangi gracza to wg mnie kiepski pomysł. Gdyby choć pozostały dodatki za przewagę w stworach, ilość zadanego przeciwnikowi dmg, itd...

Jeden z graczy opublikował w poście (http://forums.ubi.com/showthread.php/868496-30-minute-match-rewards?p=9911881&viewfull=1#post9911881) swoje nagrody za 30-minutową i 6-minutową partię. Za 30-minutową otrzymał 1980 złota i 1650 punktów doświadczenia. W tym samym czasie mógł rozegrać 5 partii sześciominutowych, które łącznie przyniosłyby mu 446x5 = 2230 złota i 372x5 = 1860 punktów doświadczenia. A więc grając krótsze partie dostaniemy łącznie więcej niż sztucznie przedłużając jedną rozgrywkę. Gracze, którzy w ten sposób próbują farmić niepotrzebnie tylko marnują swój czas. System ten za to, bardzo korzystny jest dla tych osób, które lubią grać wolniejszymi taliami, co do tej pory przekładało się na znacznie wolniejszy przyrost złota i doświadczenia. Możliwe, że lepiej byłoby, gdyby różnice te były ciut większe ale i tak nowy system wydaje mi się zdecydowanie lepszy od poprzedniego, bo by farmić wystarczy po prostu grać tym czym się lubi.

Dodatkowa uwaga. W poście poniżej p.aqua udziela odpowiedzi na dwa kolejne często nurtujące Was pytania.

p.aqua
04-12-2014, 03:07 PM
Świetny wpis Thorontir. Sam się biłem z myślami, czy czegoś takiego nie napisać. Kilka miesięcy temu też postanowiłem zabawić się w Adwokata Diabła na tym forum i stawić czoła masowemu zalewowi krytyki i frustracji, które najczęściej biorą się ze złych emocji, roszczeniowego podejścia do życia i braku zrozumienia, niż czystej i rozważnej logiki. Poległem wtedy osaczony z kazdej flanki. Mój niedawny wątek „DoC będzie grą karcianą najbardziej zorientowaną na F2P ze wszystkich wokół!” (http://forums.ubi.com/showthread.php/868264-quot-DoC-b%C4%99dzie-gr%C4%85-karcian%C4%85-najbardziej-zorientowan%C4%85-na-F2P-ze-wszystkich-wok%C3%B3%C5%82!-quot) nie był krytyką Ubi, a swoistym żartem, który zestawiał kontrast pomiędzy zacytowaną wypowiedzią Samuela a „niebieską” ofertą w sklepie.

Zgadzam się w stu procentach z Twoją wypowiedzią. Również uważam, że Devsi zrobili dobrą robotę.

Krótko:

Rotacja była potrzebna. DoC wyszedł już z okresu dziecięcego, zaczyna dorastać. Wiele kart , które wypadły ze Standardu były efektem „grzechu pierworodnego”. Balans był ciężki (niemożliwy?) do utrzymania. Od początku w Standardzie dopatruję się chęci zbudowania solidnej podstawy pod „drafta”. Bez formatu Limited gra nie przetrwa. Mamy go w HearthStonie… mamy go w Infinity Wars itp.

Obecny system ekonomiczny, który z założenia zakłada skupienie się właśnie na standardzie, też wypada zdecydowanie bardziej korzystnie. Nie będę wchodził w szczegóły. Dużo łatwiej zebrać karty i stanąć do równej walki na arenie.

Open pozostał „starym” graczom oraz tym, którzy chcą dzisiaj zapłacić. Takie życie :). Czy to jest sprawiedliwe? Może nie jest TYLKO w jednym przypadku. Jeśli założymy, że był ktoś, kto przez ostatni rok regularnie, choć nie często, grał i zdobywał karty za Golda oraz czasami popełniał zakup w sklepie za żywą gotówkę. Uzbierał powiedzmy 50% „grywalnej” kolekcji. Teraz jest w kropce. W Openie nie poszaleje bo brakuje mu sporo, a na uzupełnienie braków też szanse małe, bo aż tyle gotówki wydawać nie chce.

Do Twojej wypowiedzi dodałbym jednak dwa „paski krytyki”

Dlaczego kolekcjonerom zabrano dostęp do kart Premium?

Byłem bardzo zdziwiony, że paczki Premium odchodzą do lamusa. Podpisałem nawet ochoczo petycję Daniela w sprawie przywrócenia choć jednej. Jednak niedawne odkrycie nowej reguły Piekielnej Otchłani w zasadniczym stopniu osłabiło mój ból. W trzech boxach z Serca Koszmarów i jednego z BS2, które otworzyłem za uzbierane pieczęcie, wysypało mi się KILKANAŚCIE foliowanych epików! Coś się zdecydowanie w statystykach pozmieniało. Zdaję sobie sprawę, że darmowe pieczęcie skończyły się i przy następnym dodatku 3 boxów za free nie otworzę. Jednak uważam, że świecącolubcy nie mają tak źle. Karty Premium zrobiły się teraz bardziej premium. Nie martw się Danielu… nadal moje „za” podtrzymuję :)

Co mam robić z Goldem? Nie ma go na co wydawać.

I tu poległem… na to pytanie nie potrafię nawet sobie odpowiedzieć. Wierzę, że prędzej czy później Devsi coś wymyślą. Na przekór większości ufam w ich rozsądek i pasję. Zrobili świetny produkt i za to im DZIĘKUJĘ!

Jarema03
04-12-2014, 05:31 PM
+! dla autora wątku.

Według mnie gra nigdy nie była jeszcze tak ciekawa jak teraz. Oczywiście, są pewne zmiany na gorsze (wiadomo, że wolałbym dostawać nadal 100+ seali co tydzień)

Dodam też, żebyś miał szansę odpowiedzieć, kolejny zarzut :)

Gra w obecnej postaci promuje przeciąganie tur. Powinna - jeżeli już - zachecać ludzi do szybkiego kończenia tur. Nagrody zależne tylko od liczby sekund w grze i rangi gracza to wg mnie kiepski pomysł. Gdyby choć pozostały dodatki za przewagę w stworach, ilość zadanego przeciwnikowi dmg, itd...

Thorontir
04-12-2014, 11:02 PM
Dziękuję bardzo, chłopaki, za odpowiedzi i dodatkowe pytania. Pod Twoimi odpowiedziami p.aqua mogę się podpisać oburącz, może tylko dodałbym, że HoN będzie dostępny za złoto za 2-3 tygodnie.

@Jarema03
Dodałem odpowiedź na Twój zarzut. Mam nadzieję, że nieco Cię uspokoi i będziesz mógł ją wykorzystać, gdy trafi Ci się przeciwnik-"farmer czasu" ;) Wydaje mi się też, że różnica w złocie i doświadczeniu pomiędzy grą 30-minutową, a pięcioma 6-minutowymi może wynikać właśnie z obecności dodatków, które teraz po prostu są niejawne.

WhiteRoman
04-13-2014, 01:00 AM
Muszę przyznać, że trochę mi się sprawa rozjaśniła.
Rzeczywiście używałem błędnego filtru na ekranie budowania talii, a to zmienia znacząco postać rzeczy.
W takim razie dwie rzeczy do poprawki, dopracowania i aktualizacja wyjdzie na duży plus. Te rzeczy to:
a) Misje dzienne, by móc zrestartować co jakiś czas nieprzyjemną misję.
b) Więcej możliwości "wydawania" złota.
I wtedy naprawdę będę zadowolony.

filo9011
04-13-2014, 01:55 AM
Również się zgadzam z autorem. Co do golda to z fajnie byłoby gdyby za jego pomocą można było np zmieniać karty ze zwykłych na premium :) Osoby długogrające miałyby idealne miejsce na wyrzucanie złota.

Paku93
04-13-2014, 04:10 AM
Dla mnie najgorszą zmianą jest uśmiercanie formatu open.
Rozumiem brak balansu, za duża ilość kart itp itd.
Ale jest to naprawdę cios w graczy którzy mają te karty i chcą w tym trybie grać, bo jeśli format umrze to nie będzie z kim grać...
Jeszcze gorzej mają gracze którzy nie uzbierali tych powiedzmy 80% z Open i nie bardzo mogą tam grać, teraz bez $$ praktycznie niemożliwe jest przez nich dokończenie swojej "kolekcji". WC będzie za mało, biorąc pod uwagę że z nowych dodatków też trzeba jakieś uzupełnienia robić.
I dlatego nie mogę zrozumieć dlaczego Ubi nie chce dać paczek za golda. Nawet 3-4 krotnie droższe, niech będą nawet dostępne od 100 lv jeśli nowi gracze mają się mylić. Brak balansu to nie taki znowu problem, zawsze można od biedy jakąś kartę porządnie znerfić, skoro i tak niema jej w standardzie. Jak zrobiono np. z Pao, czy Kelthorem, niema ich w Standardzie, ale nerf był.

Reszta to już mały pikuś, te dublowane karty w przeglądzie, mimo że strasznie utrudniają (przydał by się przycisk "scal alternatywy") to da się przeżyć. 3 tygodniowe czekanie na dodatek za gold uważam za kpinę z graczy, ot co. Nie jest to jakaś tragedia, 3 tygodnie można sobie od bólu wakacji zrobić (tylko że potencjalny gracz może w te 3 tygodnie grać w grę konkurencji i przy niej zostać, bo a, zapomni wrócić, albo zobaczy że go jawnie w dupsko....) Dla mnie to nie jest tragedia, ale uważam że nie jest to sposób na to aby zdobyć więcej $$, a raczej aby stracić graczy. Ale specem od marketingu nie jestem.

A ogólnie zmiany są na plus, format nowy fajny, tylko że jeszcze mam za mało kart z HoN żeby rozwinąć skrzydła.
Te zadania jeszcze trzeba przemyśleć, bo jak ktoś nie ma wszystkich frakcji to lipa.

pnx82
04-15-2014, 02:58 PM
Zgadzam się, choć trzeba tą opcję przemyśleć, żeby rezygnacja z niepasującego nam zadania ponosiła ze sobą pewne konsekwencje, bo inaczej zamiast zadań zrobi się z nich festiwal życzeń ;) Pamiętajmy też, że większość zadań uzależniona jest od rangi gracza, więc początkujący raczej nie dostanie zadania „Wygraj szwajcara”.

Nie zgadzam się. Nie powinno być rezygnacji z zadań, bo zrobi się narzekanie, że tylko raz, że tylko jedno, itp. Powinno być jak jest.
Ewentualne zmiany jakie ja bym widział: ilość zadań uzależniona od rangi gracza (Champion III = 8 zadań dziennych), wyższy poziom nagród za niektóre zadania (WC, OLD pakiety).

Domarath
04-15-2014, 06:26 PM
Muszę przyznać, że trochę mi się sprawa rozjaśniła.
Rzeczywiście używałem błędnego filtru na ekranie budowania talii, a to zmienia znacząco postać rzeczy.
W takim razie dwie rzeczy do poprawki, dopracowania i aktualizacja wyjdzie na duży plus. Te rzeczy to:
a) Misje dzienne, by móc zrestartować co jakiś czas nieprzyjemną misję.
b) Więcej możliwości "wydawania" złota.
I wtedy naprawdę będę zadowolony.

Ad a) już poinformowałem kogo trzeba
Ad b) mam nadzieję, że z czasem sytuacja się wyjaśni

Endymion1983
05-07-2014, 02:51 PM
Tak czytam, czytam i nadziwić się nie mogę.
Karcianki mają to do siebie, że rotują. Muszą rotować, żeby nie zanudzić się na śmierć oraz żeby wydawcy zarabiali i mogli dalej tworzyć i utrzymywać grę. W karciankach realnych ccg, tcg itp. po każdym sezonie ma się pudło kart, które nadają się tylko do jednego: rozpalania w piecu. Co do OPEN'a po powrocie do DOC po roku nieobecności jestem strasznie szczęśliwy, że jest format standard. Czemu? Bo mogę sobie normlanie pograć bez wydawania miliona euraczy. Po proztu siadam i gram.
Nie ma seali? no trudno, ale da się spokojnie grać bez seali. Przerobiłem już kilkanaście onlinowych F2P karcianek online i większości bez zainwestowania chociaż kilkudziesięciu, kilkuset złotych nie dało się grać w ogóle.