PDA

View Full Version : Balans Pewnych kart!



DawidGuts3
06-08-2013, 11:09 PM
Nie rozumiem pewnych rzeczy. Dlaczego w ostatnim patchu dostały po dupie takie karty jak Zygfryd gdzie jego umiejętność pasywna nie była wcale tak potężna a karta o podobnej umiejetnosci jak Flashebane nie została zmieniona? Mało tego przecież stworzenia bezcielesne otrzymując +1 hp przeciwko stworzeniom atakującym fizycznie tak naprawdę otrzymują +2 hp. To zamiast znerfić obie karty to oczywiście Przystań tylko dostaje po dupie.

Kolejna sprawa Ariana. W ogóle nie do pojęcia jak bohater kosztem 4 punktów akcji zabija natychmiast stworzenie? Wiadomo ma być spełniony warunek stworzenie z licznikiem. Ale raz że praktycznie każde stworzenie z necro nakłada jakiegoś typu liczniki to jeszcze licznikami są punkty szału, punkty furii, Zaklęcie Ognisty miecz. Co wymienione liczniki mają wspólnego z magią bohatera Necro? Dlaczego Ishuma z Świątyni zadaje 2 punkty obrażeń stworzeniom unieruchomionym? A Ariana musi oczywiście natychmiast zabijać. Czy to jest Balans? Jest jeszcze jeden Bohater tym razem Twierdzy który nie daje mi spokoju, a mianowicie Kelthor. Dlaczego do jasnej cholery używa liczniki szału jako magiczne obrażenia tak tanim kosztem i nawet nie zużywa tych liczników?!?!

Następnie Trucizna i Okaleczenie. Przegięta sprawa nałożone tego typu liczniki podpisują wyrok śmierci na wiele jednostek w tym wysokiego poziomu co w ogóle wylkucza ich użyteczność w tej grze.

Wiadomo że Necro ma monopol na śmierć bo na różne sposoby przywraca karty z cmentarza i natychmiast zabija jednostki za pomocą taniej jak na taki zabieg magii...

Nie wspominając jeszcze o wielu OP (Over Power) kartach talii Necro jak Rycerz Wampirów.

Ta gra wygląda bardzo stronniczo w kierunku Necro. Mimo wielu róznych nacji nie ma różnorodności. A ta gra staje się nudna w momencie kiedy odkrywa się tą smutną prawdę.

Na szczęście to da się bardzo łatwo naprawić i gra nabierze sensu. Oto genialne i realne rozwiązania!

Przedewszystkim: Przywrócić Zygfrydowi dawną umiejętność lub zrównać z nim Fleshbane'a.

Ariana zerwanych losów. Niech zadaje 2 punkty obrażeń jednostce z licznikiem kosztem 2 punktów ruchu. I podobnie zrobić u Ishumy. Liczniki które umożliwiają użycie umiejętności Ariany powinny być to trucizny i okaleczenia. Nic więcej!!!

Trucizna jeden wielki problem. To można załatwić na parę sposobów. Łącząc je lub wykorzystując jeden. Oto one:

1. Trucizna wypala jednostkę do 1 HP nie zabija!!!
2. Trucizna się nie stakuje!!! Można podwyższyć licznik trucizny tylko stworzeniem które ma umiejętność Infekcja 2 lub zaklęciem/umiejętnością. To samo powinno się tyczyć Okaleczeń.
3. Trucizna wypala przez określony czas np. 2-3 tury. To samo powinno się tyczyć czasu trwania okaleczenia.

Najlepiej zastosować dwa podpunkty razem 1 i 2 albo 3 i 2. Co rozwiąże też sprawę przeklętego Nergala. Nakłada 1 licznik trucinzy na czas 3 tur kosztem 1 punktu ruchu.

Kelthor. Jego umiejętność powinna kosztować 2-4 punktów ruchu i zużywać punkty szału. Proste!!! Spotkałem się też z nażekanim odnośnie stackowania punktów szału przez jednostki twierdzy. Na to też jest bardzo proste rozwiązanie. Jednostki tracą po jednym punkcie szału na turę. Powstrzyma to nadmierne stackowanie dużej ilości szału na pojedynczych jednostkach. Chociaż to może się okazać dość drastycznym rozwiązaniem. Ale zmobilizuje to gracza do wykorzystywania punktów szału na bierząco. (Raz nastackowałem jeźdźca Wyverny do 17 dmg i wykończyłem przeciwnika na strzała...)

Zaklęcia śmierci... Coś co lubie najbardziej. Nie ma to jak wystawić jednostkę wartą 8 punktów ruchu i wnastępnej turze zostaje ona zdjęta kosztem 4 punktów ruchu lub 3 + atak jednostki... Kompletny bez sens zważywszy na fakt że magia powietrza ma zaklęcie dokładnie takie samo w koszcie użycia ale zadaje 6 dmg. Jaki sens jaka logika? Nie wiem. Rozwiązanie proste. Skoro jest zaklęcie co redukuje obrażenia o połowę na danej jednostce (kamienna skóra) to pieczęć śmierci może zwiększać przyjmowane obrażenia przez daną jednoskę. Proste?
Druga sprawa - Pożeracz Dusz. Dwie opcje:
1. Zwiększyć koszt many i punktów ruchu.
2. Zadaje 6 punktów nieuchronych obrażeń.(Przebija się przez odporności na zaklęcia)
PLus dodatek do obu opcji jednostkę nie można wskrzesić!!! Wkońcu dusza została pożarta, nie?

Kolejna sprawa ciągłe przywracanie kart przez Necro. Raz że gwarantuje stały przychód kart w ręku. Gdzie na jego brak inne nacje cierpią. To jeszcze ogranicza liczbę wyjątkowych kart do utrzymywania w talii. A mianowicie po co mi 3 Lordy wampirów? wezme jednego i sobie go będę przywracał w nieskończoność...
Rozwiązanie banalne. Każdą kartę można przywrócić z cmentarza tylko raz!!! I to samo się tyczy innych ras jak np. Przystań.

Naprawdę to tylko pare przykładów jak szybko i łatwo poprawić balans gry. A wierzcie mi lub nie balans gry to najważniejsza rzecz na jaką trzeba zwrócić uwagę.

Memento-Finis
06-08-2013, 11:46 PM
Ja napiszę tylko tyle:
Pograłem kilkoma frakcjami z cienkimi Bohaterami (takich mam niestety).
Chodzi o nowe karty z Herolda... pomyśleć wystarczy... i się zamiata Arianą ...
Potem pograłem Arianą by troszku elo podwyższyć i golda... ludzie... Wy takie podstawowe i elementarne błędy popełniacie,że omyfygy
Jak gram z kimś ponad 1200 elo... to jest twarda gra ... z reguły poniżej tego elo ludzie powinni się troszkę wysilić by z Arianą wygrać (a trudne to nie jest).
Inna sprawa... grałem innymi frakcjami z tydzień... och ... jak to boli ... a to Ci walnie a z szałem jesteś a to Ci zabierze fajnego stworka... boooli ...
Są łuty/zaklęcia w Herroldzie by temu się przciwstawić.
A obiektywnie mówiąc to z Herolda to Necro ma nagorsze stworki, bohatera i zaklęcia,.
Nie grałem jeszcze Świątynią...
Zostało dużo zrobione wobec balansu ... ale ... trzeba uzywać i umieć używać "nowych" kart ;)

RogatyDiabel
06-09-2013, 07:22 AM
Śmieszny jest ten post.
Po pierwsze Zygfrydowa umiejętność jest op, zwłaszcza w połączeni z nowymi kartami, i nie ma takiej możliwości by wróciła w swojej postaci. Mimo to przyznaję ze potrzebuję on zmiany aktualnego skilla na troche lepszego. Jeśli chodzi o Arianne to źle rozumujesz jej umiejętność. Po pierwsze jej całkowity koszt to nie 4, tylko 4+ nie dobranie karty. Bardzo rzadko zdarza się żeby ktoś korzystał z jej umiejętności, polecam poczytać forum to zobaczysz ilu ludzi zgadza sie ze mna w tym zakresie. Ba!! umiejętność którą proponujesz Ariannie jest lepsza niż ta którą aktualnie posiada xd.
Trucizna jest problemem? Nie nie jest, jeśli grasz przystanią wkładasz sobie karte która nie pozwala nakładać żadnych counterów na twoje stworzenia i jest po problemie, przy tylu nergalach ilu jest dziś możesz nawet wrzucić 2 sztuki. Poza tym na magie ciemności także jest karta która daję ci całkowitą odporność na jej działanie. Żadna inna szkoła magii nie dostała takiej kontry na siebie.
Czemu trucizna miała by ustępować gdy masz jedno życie? troche nie logiczne dla mnie, normalnie taka trucizna zabija człowieka a nie zostawia mu troche zdrowia.

Nie no jak czytam twój post to naprawdę sprawia on wrażenie jak byś dostał pare razy od nekro decków i teraz płaczesz na forum. Kelethor i Ishuma faktycznie powinni dostać lekkiego nerfa, to przyznaje ale ten cały opis względem Nekro jest wyssany z palca : (
I żeby nie było gram przystanią i bardzo się ciesze gdy gram przeciwko nekro : >> Mam pare śmiesznych kart przeciwko nim..

marsal2
06-09-2013, 07:46 AM
Potwierdzam to co napisał Rogaty. Przystań z dwoma wymienionymi zaklęciami jest świetną kontrą na necro. A blokada liczników jest automatyczną porażką dla Nergala (3/1/1 i 4/1/1), bo mało kto zawraca sobie głowę wrzuceniem jakiejś kontry na to, chociażby w postaci najtańszego rozproszenia.

Zdolność Ariany przydaje się tylko grając przeciwko Kelthorowi. Uniemożliwią nią zabijanie istot z szałem, to stanie się ona bezużyteczna.

Już nie jeden raz pisałem, że Nergal, Kelthor i Ishuma potrzebują małej korekty i wydaje mi się, że u Nergala i Ishumy byłoby dobre dodane kosztu do umiejętności (1 surowiec w zupełności wystarczy!), a u Kelthora powinno to być, albo koszt, albo zużycie znaczników szału.
Problemem na chwile obecną nie są OP bohaterowie, ale UP bohaterowie. Tacy Jezziel, Zygfryd, Kieran, Belias, Dhamiria, Phrias (tu chyba tylko dlatego, że ciężko go zdobyć, bo sam bohater wydaje mi się mocny), Matka Namtaru, Adar-Malik, Acamas, Crag Hack, Kaiko, Takana Osore i Akane są teraz prawie w ogóle nie grani. Z tym trzeba by coś zrobić. Osłabiając co chwile bohaterów odstających od reszty, nie dojdzie się do niczego, tylko zniczy się grę.

Piotr2323
06-09-2013, 09:53 AM
Zgadzam się z marsal2, głównym problem jest nie grywalność większości bohaterów. Ile pojedynków ktoś rozegrał z przeciwnikiem na poziomie powyżej 1200 elo który grał Jezziel czy matka Namatru ? Zdaje sobie sprawę, że nie będzie możliwości poprawy wszystkich bohaterów ale zdecydowana większość ludzi mówi jedynie o tym, żeby nerfić tych bohaterów którzy są na obecną chwilę na topie. Mamy do wyboru 30 bohaterów, 30 ! A ilu z nich pojawia się na polach bitew ? Połowa ? Nie ma bohatera, którego nie da się pokonać ale gra na poziomie powyżej 1100 - 1200 jest wymagająca, bo jeden błąd może spowodować twoją przegraną. Sam nie raz się z siebie śmieje albo wręcz wściekam jak popełnię jakiś prosty błąd przez którego leże. Zwyczajna nie uwaga lub zbyt pochopna albo wręcz odruchowa decyzja powoduje, że przegrywam. Ta gra wymaga trochę szczęścia, tego nie da się zanegować ale wymaga jeszcze większej uwagi ze strony gracza jakie wykonuje i planuje ruchy.