PDA

View Full Version : Czasomierz...



HandsomeDoghnut
05-26-2013, 09:30 PM
Dzisiaj krew mnie nieomal zalała podczas dość długiej rozgrywki, którą wygrywałem, i to dość solidnie. W czym problem? Otóż często zdarza mi się wykorzystywać czas na ruch do ostatniej sekundy- tak, że nie klikam kółka na górze. I oto mija kolejna tura w ten sposób i co? Nagle ekran szarzeje i pojawia się napis, że zostałem pokonany... Przecież to nonsens w ten sposób stawiać sprawę!
Przepraszam, że może ciężko od razu zrozumieć o co chodzi, postaram się odpowiedzieć na wszelkie pytania "pomocnicze"
Mam też nadzieję, że coś się z tym zrobi, wolałbym nie przegrywać kolejnej rozgrywki z takiego powodu...

Paku93
05-26-2013, 10:07 PM
Rozumiem że czas na turę wykorzystujesz w 100% i niezdanżasz kliknąć, aby ją szybciej zakończyć?
Mam nadzieję że nigdy razem nie zagramy, ja robię średnio turę jakieś 10-15 sekund. Nie wiem co tobie zajmuje tyle czasu że nie mieścisz się w tych dwóch minutach. Dla mnie opcja bardzo fajna, na osoby które odchodzą od kompa, nie trzeba sie męczyć.

HandsomeDoghnut
05-26-2013, 10:33 PM
Przepraszam, niepotrzebna spina z mojej strony.
Po prostu muszę się jeszcze dużo nauczyć :x

filo9011
05-27-2013, 12:20 AM
Jeśli trzy razy z rzędu (?) nie klikniesz zakończ turę to przegrywasz. Postaraj się wyprzedzać zegar ;)

Festorn1
05-27-2013, 06:13 AM
Dokładnie, dla ludzi, którzy sztucznie wydłużają rozgrywkę lub są nie aktywni, jest wprowadzony limit tur pod rząd w jakich może Ci upłynąć czas. Jak zdarzą Ci się 3 tury pod rząd bez zakończenia twojej tury to automatycznie przegrałeś. I nie ma co się denerwować, bo ty sam denerwujesz przeciwnika w ten sposób, niepotrzebnie przedłużając grę.

zabijaka88
05-27-2013, 12:20 PM
jak dla mnie to czasu jest i tak zbyt dużo..miałem już setki gier w ktorych mój przeciwnik normalnie wiedząc że już przegrał specjalnie wyczekuje do 2-3sec przed zmianą kolejki i dopiero oddaje żeby maksymalnie wydłużyć czas gry a zarazem MARNUJE MÓJ CENNY CZAS..nie wiem jakim trzeba być idiotą żeby tak robić no ale większość polaczków tak właśnie robi...nic tym nie zyskują a raczej też tracą bo mogli by dawno przegrać i grać już następną gre ale nie..musza opuzinić na maxa bo myślą że ich przeciwnika to boli..rozumiem że jak ktoś dopiero zaczyna swoją zabawę z doc to te 2min jest w sam raz na to żęby pomyśleć co zrobić i poczytać karty przeciwnika ale puźniej to jest normalnie męczące....
mogli by dodać jeszcze jeden rodzaj rozgrywek coś w stylu treningu przed szwajcarskim jako pojedynek zwykły rankingowy..gracze mieli by do wyboru 2 typy rozgrywek zwykły jak do tej pory w 2min i taki jak w szwajcaru gdzie trzeba się spieszyć