PDA

View Full Version : Zmiana matchmakingu turniej codzienny



Olisa
11-24-2012, 10:37 PM
Poruszam ten wątek w osobnym teamcie, nie wiem czy w propozycjach padł juz ten wątek, lub też czy były tematy podobne. Szczerze mowiąc nie sprawdzałem bo mój stan poirytowania sięgnał granic,a jeżeli były watki poprzednie to jak widać nic nie dały.

Od początku trwania zamknietej bety było widać że twórcy mieli problem z tym jak ma wyglądać turniej codzienny.
O ile dobrze pamietam na poczatku za kazde zwyciestwo czy tez porażke było w przybliżeniu +-30 pkt. Ale turniej trwał 3 czy 4h?
Następnie doswiadczyliśmy czegos takiego że mozną było rozegrac tylko 4 spotkania na dzien...

Az wkoncu dzis mamy taka sytuacje że system turnieju jest zblizony do tego który określa ranking ogólny. Czyli pkty dostawane są zalezne od siły przeciwnika. Mozna dostac +50, -30, +2, itp.

Wszystko w teorii piekne ale system ten o ile w ogolnym daje rade to w dziennym mozna by go o kant.. krzesła rozbić.
Dzis np miałem taką sytuacje.

Godz. 21:30 moje punkty około 135 miejsce 19.
Po szybko rosnącej puli mozna zauważyc ze w jednej chwili jest rozgrywanych bardzo duzo rozgrywek.
włączam bitwe moim celem jak codzien jest osiagniecie około 150 rankingu.
Matchmaking wylosował mi za przeciwnika kogos z rankingiem 1. Całe 1!
Wygrać mozna mało stracic duzo. Gdybym był nawet zagorzałym hazardzista to nawet z totalnym nowicjuszem bym nie zaryzykowal bo to sie poporostu nie opłaca.

No cóz walke wygralem zyskalem całe 2 pkty...

Kolejna bitwa no bo cóz mysle sobie tylko jedna i zglowy i co widze. Znowu wylosowało mi gościa z 1.

dostałem tym razem 3 pkty..

Kolejna bitwa i co widze PORAZ TRZECI dostaje opponenta z 1 pkt...

Wielkim fartem ale sie udało kolejne 3 pkty. moj ranking 141. Chcialem skonczyc ale przeczucie mi mowilo ze skoro tyle razy mialem pecha moze wkoncu trafie na normalnego przeciwnika, gdzie nawet jezeli przegram strace te max 30.

I CO SIE PROSZE PANSTWA STALO? ZNOWU 1 PKT

Tym razem trafilem na mocnego przeciwnika karty poiczatkowe mi nie spasily i przegralem z kretesem tracac 57 pkt...

Wiecej niz w 5 poprzednich rozdaniach.

DLaczego pytam dlaczego ktos z początrku stawki moze trafic kogos z konca?
w rankingu ogolnym majajc 1000 nie trafie nikogo kto ma 1. baa niezdazylo mi sie trafic chocby z 500.

Moja propozycja:

1.Matchmaking nie losuje graczy ktorych roznica wynosi wiecej niz chociaz 40% pktow gracza ktory w danej chwili ma ich najwiecej. Czyli 1 miejsce jak ma 200 pktow to mozesz dostac max kogos kto ma 80 pktow mniej lub wiecej od Ciebie.
2.Poprawcie przynajmniej ten matchmaking, bo skoro jest w jednym czasie rozgrywanych TYLE spotkan to chyba mozna zrobic tak zeby losowało ludzi ze zblizona wartoscia pktow, a nie ze o godz 21:00 gdzie gra pelno ludzi dostaje 4 razy pod rzad kogos kto ma 140 pktow odemnie mniej.

system jest napewno lepszy niz wczesniejsze, bo wygrana nie zalezy od tego ile spotkan rozegrasz, ale na litosc boska zaczynam miec wrazenie ze totalnie losowo dostaje przeciwnikow i nie wazne kto jaki ma ranking w danej chwili.

C4r-n4ge
11-25-2012, 02:49 AM
Niestety masz całkowitą rację - matchmaking jest wciąż wadliwy. Mając ponad 150 punktów potrafię dostać 5 razy pod rząd przeciwników z rankiem turniejowym 0-20 - gdzie w przypadku przegranej tracę ponad 50 pkt a za wygraną dostaję 0-2 pkt. Szybki awans w niewielkiej ilości rozegranych partii zależy wyłącznie od szczęścia polegającego na tym że akurat system sparuje nas z kimś z równym nam lub większym rankingiem turniejowym.

DjTechShadow
11-25-2012, 08:10 PM
Również się z tym zgadzam, często tak jest również w mojej sytuacji co po prostu odbiera mi chęci do gry.

Olisa
11-28-2012, 08:22 PM
W takim razie proponuje zeby w temacie zaproponowac jakies dobre rozwiazanie. Swoją propozycje juz wpisałem, kto sie pod tym podpisuje lub kto ma inny pomysł prosze pisać. Jeśli nas bedzie sporo moze uda sie to zmienic w jakiejs niedalekiej przyszłości. Czym wiecej bedziemy o tym pisać tym wieksza szansa ze problemem sie wkoncu zainteresuja